...zajmuje się ocenianiem literatury w sieci.
Stukasz w klawiaturę i chcesz porozmawiać o swoich wypocinach?
A może wolisz poszukać znajomych adresów w archiwum?
Czuj się jak u siebie i baw się dobrze!

POZNAJ NAS

Aktualności



Oceniający


Jest nas wielu i różnimy się od siebie jak tylko można, więc na pewno znajdziesz w naszym gronie osobę, która bez trudności oceni twój materiał.
wybierz



Zgłoszenia

Chciałbyś zgłosić swój tekst do oceny? Wystarczy umieścić swoje zgłoszenie w księdze zgłoszeń. Pamiętaj, aby przedtem przeczytać regulamin.
księga zgłoszeń

[38] ocena bloga: lordsofthegaming.blogspot.com

22 września 2015
Adres bloga: Lords Of The Gaming
Autor: Wafeg, Kamil M.
Tematyka: recenzje, blog hobbystyczny
Oceniająca: NieFikcyjna


Wygląd

Pierwsze spojrzenie na Lords Of The Gaming jest przyjemne. Kolorystyka i ogólnie wygląd bloga nie rozpraszają. Menu jest rozbudowane i zawiera najbardziej potrzebne elementy. Prawa kolumna także.
Mam jednak problem. Nie wiem, ile osób tak naprawdę prowadzi tego bloga. W zakładce O nas jest Was pięciu, zaś przegląd kilku ostatnich postów wskazuje na jednego... w porywach do dwóch, bo w ciągu ostatniego pół roku Kamil M. napisał jeden post. Na Waszym miejscu wstawiłabym etykiety, które przenosiłyby tylko do postów danego autora, chociaż macie wyszukiwarkę, więc tym razem winy zostaną Wam odpuszczone.
(Ale wolę etykiety).
Wygląd mi się podoba, tutaj zastrzeżeń mieć nie mogę. Właściwie przyczepię się tylko do jednego: wyjustujcie teksty. Nie macie tego nigdzie.
Nie podoba mi się za to bałagan w kwestii autorów. Niby jest Was pięciu, niby widzę tylko jednego. Ale przegląd kilku postów wywołał u mnie konsternację. Okazuje się, że z jednego konta pisze kilka osób. I co ja mam zrobić, jak ocenić? Wybaczcie, pod uwagę wezmę najczęściej udzielającą się osobę, czyli Wafega, oraz Kamila M., bo w końcu czasem się odzywa. Jak uporządkujecie bloga i ktoś będzie chciał, abym przyjrzała się jego pisaninie, to zapraszam znowu, bo nie zamierzam sprzątać czyjegoś bajzlu.

4/5

Treść

Na początku chciałabym nadmienić, że jestem pod wielkim wrażeniem ilości postów, które pojawiły się na Waszym blogu w przeciągu zaledwie roku i paru miesięcy. Prawie dwieście – moim zdaniem to świetny wynik.
Dodajecie dość różnorodne wpisy, nie tylko recenzje. Dlatego też powybieram sobie po kilka postów z każdego działu (no, poza przeglądami, bo tam nie ma chyba czego oceniać, i rzecz jasna informacjami blogowymi).
Zaczynamy od Wafega.

Recenzje gier

Recenzja GRY: Assassin's Creed IV: Black Flag - Zabójca pirat w kolejnej odsłonie hitu Ubisoftu?

Cóż, nie jestem zachwycona. Nie jest też źle. Jeśli chodzi o elementy recenzji, jest bardzo dobrze. Tekst dzielisz na plusy i minusy, więc przyjemnie się to czyta. Omawiasz rozgrywkę, grafikę, dźwięk, klimat oraz ogólne wrażenia. Jako recenzent, powiem Ci, w tej recenzji spisałeś się nieźle. Problem leży w jej wyglądzie i stylu. Tekst jest niewyjustowany, nafaszerowany mową potoczną i roi się w nim od emotikonów. Więcej jednak powiem Ci po przeczytaniu jeszcze kilku tekstów.

Recenzja GRY: The Plan - Krótka gra, wielkie przesłanie

Krótka recenzja, ale rozumiem, że to ze względu na ekstremalnie krótki czas gry. Jest właściwie jak wyżej. Płynnie się czyta, przedstawiasz plusy i minusy, argumentujesz, wygląda to naprawdę dobrze. Jednak pod względem stylu nadal nie jestem zachwycona. Używasz zapożyczeń z angielskiego i bardzo mi się to nie podoba.

Recenzja GRY: Sunset Overdrive - zakręcone połączenie inFamousa z Saints Rowem

Trochę się zagapiłam i wzięłam dwie poprzednie recenzje z odstępem miesiąca. Miało być inaczej, ale trudno. Ta za to jest z lutego, czyli pół roku różnicy.
A różnica jest widoczna, uwierz. Czytało mi się z wielką przyjemnością, już nie przeszkadzały ani kolokwializmy, ani zapożyczenia z angielskiego. Jestem naprawdę pod wrażeniem aż tak widocznego progresu. Warto też nadmienić, że recenzja jest bardzo wyczerpująca, a mnie zaskoczyło to, ile tematów można poruszyć w recenzji gier. Przyznam szczerze, że gry nigdy mnie nie bawiły – poza Simsami i jedynym MMO, w które gram od pięciu lat z przerwami. Na graczy często patrzy się z przymrużeniem oka, nazywa nerdami lub jeszcze inaczej. Trochę tak jest, nie? Ale ta recenzja jest przykładem tego, że w jakiś sposób gry też mogą stać się hobby. I dużo o nich można powiedzieć.
Zbiłeś mnie nią trochę z tropu, bo teraz już kompletnie nie mam czego się czepiać. 

Recenzja GRY: LEGO Jurassic World - za łatwa, żeby była świetna

Również bardzo dobra recenzja. Co tu dużo mówić – nie wiem, kto i co zrobił Ci przez te pół roku, ale możesz być z siebie zadowolony. Postęp jest duży i na pewno go docenię. Pisz recenzje tak, jak napisałeś te dwie, a będzie naprawdę świetnie.

Recenzje filmów

Recenzja FILMU: Igrzyska Śmierci: Kosogłos - Świetny film, mało akcji

Znowu recenzja z tych wcześniejszych i widać ogromną różnicę w tym, jak pisałeś, a jak piszesz teraz.
Zwracasz uwagę na różne elementy filmu i czuj się za to pochwalony, bo duża ilość blogerów, która twierdzi, że pisze recenzje, nie robi tego. Jedyne, co mnie tutaj uwierało, to zakończenie, w którym, nie wiadomo dlaczego, zacząłeś pisać w formie „my”. Rozmnożyłeś się nagle czy co? Staraj się nie powtarzać tego błędu.

Recenzja FILMU: Exodus: Bogowie i Królowie - historia Mojżesza według Ridleya Scotta 

(uwaga! potencjalny spoiler, jeśli ktoś nie czytał Biblii!)



Czegoś mi tutaj brakuje. (Wcale nie szukam czegokolwiek, do czego mogłabym się przyczepić). Akcja filmu rozgrywa się w starożytności. Myślę, że zarówno kostiumografowie, jak i scenografowie mieli niełatwe zadanie. Nie wspomniałeś ani słowem o stworzeniu tego antycznego klimatu poprzez scenografię i kostiumy, a może warto by było? Z tego, co widać po wstawionych przez Ciebie zdjęciach, warto. Trochę brakuje tych technicznych aspektów, za to ładnie podsumowałeś fabułę i wykorzystanie biblijnej historii. 

Recenzja FILMU: Jurassic World - dinozaury kontratakują!

Z tej racji w laboratoriach powstają hybrydy dinozaurów, z czego pierwszą z nich jest Indominus Rex, który jest hybrydą... nie mogę powiedzieć, bo bym zaspoilerował.
Masz za to u mnie wielkiego plusa, naprawdę. Cieszy mnie, że myślisz o czytelnikach, bo wielu blogerów po prostu beztrosko spoileruje czy to filmy, czy książki.
Film o dinozaurach, ale o tych przemiłych zwierzątkach ani słowa... Chciałabym się dowiedzieć coś o tym, czy wyglądały realnie, czy raczej były podobne do rekina z pierwszej części „Szczęk”. Ale tak poza tym dobra recenzja, więc już nie będę przedłużać, bo przed nami jeszcze długa droga do końca.

Już graliśmy

Już GRALIŚMY: FIFA 15 - Czy ładna grafika to od razu rewolucja?

Hmm... Odczułam pewien dyskomfort przy czytaniu. Nie lubię pisania w sposób, w jaki się mówi. Mimo wszystko język pisany znacznie różni się od mówionego, a ja się czułam tak, jakby ktoś podsunął mi spisane to, co powiedziałeś. Pełno tu wykrzyknień, wyrazów dźwiękonaśladowczych, zwrotów tak naprawdę nie wiadomo do kogo (chyba do twórców gry, no ale oni Ci nie odpowiedzą), mowy potocznej. Tekst pisany powinien być bardziej uporządkowany, dopracowany i wyzbyty z fragmentów takich jak „Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, ale jak na tak wałkowany wątek przez EA oczekiwałem, że... hmmm.... no, nie wiem.... uświadczę go w grze?”.

Już GRALIŚMY: Pro Evolution Soccer 2015 - Czy Pro Evo w końcu pokona FIF-ę?

Lekki progres widać, ale niezupełny. Nie dodajecie już wpisów do tego działu, więc myślę, że przez te dziewięć miesięcy Twój styl się polepszył. Tu widać pewne zmiany, czy może zalążki zmian. Na pewno nie jest już tak emocjonalnie, co przekłada się na zmniejszenie ilości rzeczy wypisanych powyżej.

Ogólnie rzecz biorąc, dział Już graliśmy jest interesujący. Pomysł z opisywaniem wrażeń z odbioru dema jakiejś gry jest dobry. Lecimy dalej.

Teraz zakładka felietony, która mnie niezmiernie intrygowała.

"Pech" Ubisoftu

Czy to jest felieton, można byłoby się zastanawiać. Czyta się dość przyjemnie, chociaż ja, jako osoba niegrająca i kojarząca tytuły w najlepszym wypadku ze słyszenia (no dobra, grałam w HoMM, ale jeszcze nie te z Ubisoftu), czułam się trochę zagubiona, kiedy zacząłeś wypluwać z siebie kolejne nazwy gier i ich krótkie opisy. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że blogi takie jak ten czytają ludzie zainteresowani tematem, więc chyba nie powinnam mieć zastrzeżeń. A może? Czuję po prostu, że za szybko wszystko poszło, za szybko wszystko opisałeś, nie dałeś odetchnąć od nawału informacji. Jeśli poświęciłbyś każdej z gier (zwłaszcza tym czterem, z których jesteś niezadowolony najbardziej) trochę więcej miejsca, mniej chaotycznie je opisał (bo znowu mam wrażenie spisanej ze słuchu rozmowy), to byłoby lepiej.

Ciemne chmury

Znajdźcie mi ładną rzecz na tym obrazku... Co? Grafika? Chodziło mi o pieska...
Halo, halo! Ja od razu znalazłam! *psiara*
Okej, tym razem felieton o jednej grze. I jest dużo, dużo lepiej. Informacje są ograniczone, bo tekst dotyczy tylko jednej produkcji. Już nie czułam się nimi zawalona. Jeny, co ja Ci mam powiedzieć... Dobrze opowiadasz, dobrze snujesz przypuszczenia, potrafisz zainteresować – do pełni mojego zadowolenia potrzeba jeszcze podrasowania stylu. Nadal trąci pewną kolokwialnością. Nie mówię, że masz pisać poważnie, zawiłym językiem itd. – po prostu zdarza Ci się użyć wyrażeń, które niekoniecznie są odpowiednie do tekstu publikowanego na blogu (zapraszam do przykładu nad gifem w poprawności). 

Targi i zapowiedzi
Robi SIĘ: Rise of the Tomb Raider oraz E3 2015: Dark Souls 3 | Call of Duty: Black Ops 3

Brak justowania omal mnie nie zabił, okropnie to wygląda, ale masz szczęście, że przyjemnie się Ciebie czyta. Takie zapowiedzi to na pewno ciekawa sprawa, w końcu każdy chciałby wiedzieć, czy ma na co czekać. Myślę, że do tego, co napisałeś, mógłbyś dołożyć parę zdań od siebie odnośnie swoich własnych odczuć. Oczywiście na końcu, żeby oddzielić część subiektywną od obiektywnej (chociaż lepiej byłoby nazwać ją informacyjną), która jest ważniejsza.

Tymczasem przechodzimy do Kamila M.

Recenzje gier
Recenzja GRY: Farming Simulator 2013 - Czas na dożynki!

Następnym minusem są... niektórzy ludzie na online. Wbijają na twojego serwa i wszystko demolują. To nie jest dobry argument. Twórcy gry nie stworzyli i nie dołączyli do niej graczy zachowujących się jak bydło, więc nie możesz im tego zarzucać. Oczywiście, to jest na pewno minus, nie da się ukryć, ale jako argument jest nieobiektywny i w jakiś sposób krzywdzący dla twórców gry.
Nie mogę powiedzieć, że ta recenzja mnie satysfakcjonuje. Podzieliłeś ją na akapit o plusach i akapit o minusach, co może i byłoby dobrym rozwiązaniem, ale tylko wtedy, gdybyś każdą wadę czy zaletę jakoś rozwinął. Jest po prostu krótko, skąpo, wymieniasz plusy i minusy, każdemu poświęcając jedno zdanie. Dodatkowo zaczynasz często od słów „następnym/kolejnym minusem/plusem”, co sprawia wrażenie mechanicznego wyliczenia i braku pomysłu z Twojej strony na zastąpienie tego, czyli po prostu małego zasobu słownictwa. Wychodzi dość lakonicznie, mało zachęcająco. Ponadto w podsumowaniu piszesz dokładnie to samo, tylko po prostu skrócone do dwóch słów. Gdzie sens, gdzie logika?

Recenzja GRY: Mafia II - Wypijmy za lepszy czas, za każdy dzień, który w życiu trwa...

Podczas gry naprawdę wczuwamy się w postać, przeżywamy z nią każdą chwilę. Czasami nawet potrafimy wcześniej zgadnąć co powie postać. Działo się tak np. w misji, w której musieliśmy zabić pomocnika jednego z bossów. Wy? My? Przeskakiwanie na liczbę mnogą nie jest dobre. Staraj się pisać zawsze jako „ja”, ewentualnie zamiast „wczuwamy się w postać”, napisz „gracz/gracze wczuwa/wczuwają się w postać”.
Struktura recenzji uległa zmianie, tylko że nadal piszesz mało. Ta ma ledwo ponad czterysta słów, w dodatku razem z wypunktowanymi zaletami i wadami gry. To naprawdę niewiele, co zresztą widać na pierwszy rzut oka. Recenzję podzieliłeś na kilka części, opatrzyłeś każdą z nich fajnym tytułem, ale napisałeś po dwa, trzy zdania. Biednie to wygląda.

Nie widzę recenzji filmów na Twoim koncie, więc idziemy dalej. Dział Już graliśmy. (Zresztą też tylko jeden post Twojego autorstwa).

Pierwsze WRAŻENIA: Football Manager 2015 - na Helu, w fotelu...

A więc tak: instaluję FM-a na Steamie i tu czeka mnie pierwsza niespodzianka: gra się instaluje do połowy, potem się pobiera. Po uruchomieniu wita nas logo Sports Interactive i SEGA. Klikamy w menu opcję "Nowa Gra" i w tej chwili wszystko się zaczyna.Tworzymy siebie jako managera. Wybieramy imię, nazwisko, kraj, a nawet miasto! I tak dalej. Zaczynasz jako „ja”, kończysz jako „my”. Ty się w jednej chwili klonujesz czy co?
Zacząłeś dobrze, ale skończyłeś... źle, bo za szybko. Ja myślałam, że Twoja relacja się dopiero zaczyna, a ona już zdążyła się skończyć. Mam wrażenie, jakbyś uciął połowę tekstu. Napisałeś dużo na początku (znaczy, myślałam, że to początek), a potem nagle: „Ok, to ja idę grać dalej”. Wiesz, to wygląda jak ktoś mocno zaaferowany jakąś sprawa, wyrzucający z siebie potok słów i nagle, niespodziewanie milknący.

Czas na felietony.

Fenomen Symulatorów

„Symulatorów” w tytule napisz małą literą.
Nooo... Felieton to to na pewno nie jest, ale już mniejsza o to. Słabo u Ciebie z warsztatem, naprawdę słabo. Tutaj znowu piszesz krótko, bardzo kolokwialnie i, szczerze mówiąc, jak dla mnie nudno. Chciałeś wyjaśnić, na czym polega fenomen symulatorów. Temat ciekawy, mnie też to zastanawia. Tylko że odpowiedź na pytanie można zmieścić w dwóch, niezbyt rozbudowanych zdaniach. Ważne jest to, co napiszesz poza tym. Na pewno ciekawą rzeczą byłoby dokopanie się do genezy gier tego typu. Mógłbyś poszukać informacji o tym, kto i kiedy wypuścił pierwszy symulator – i co on symulował. Być może znalazłbyś jakieś ciekawe dane, statystyki sprzedaży, które pokazałyby to, jak rosło zainteresowanie takimi grami w danych latach. Spróbuj urozmaicić jakoś to, o czym piszesz.

Święta z klimatem

Też naciągany ten felieton. Jak rozumiem, tak wyróżniany przez Ciebie klimat, to klimat kupowania gier. No tak.
Zapewne co do cen masz rację, tylko że... Co ten wpis miał na celu? Ja jestem kompletnie skołowana i nie bardzo wiem, co napisać. Więc może zostawię bez komentarza.

No i to już właściwie wszystko od Ciebie. Z kolejnego działu nie mam czego ocenić.
Przejdźmy teraz do podsumowań.

Wafeg:
Progres jest wyraźnie zauważalny, zresztą co tu się dziwić – dużo piszesz, najwięcej z osób tworzących tego bloga (teraz i kiedyś), a więc warsztat automatycznie ulega zmianie na lepsze. Podoba mi się sposób, w jaki dzielisz swoje teksty. Mam tutaj na myśli podtytuły. Jest to na pewno ciekawe, nakreśla to, o czym za chwilę czytelnik będzie czytał. Potrafisz dużo napisać o grze, dobrze argumentujesz, szczerze mówiąc, jestem pod wrażeniem. Masz dobry styl, ale nie bardzo dobry, musisz jeszcze trochę popracować. Ogranicz do minimum (a najlepiej do zera) kolokwializmy i zapożyczenia z innych języków i spraw, aby Twój tekst był bardziej uporządkowany, bo czasami wypadasz chaotycznie. Ciekawym urozmaiceniem czy dodatkiem są obrazki z gier, co przy takiej tematyce wydaje mi się sprawą dość ważną – dobrze, że o tym pomyślałeś. Tylko, błagam, justuj te teksty! (Poza tym dobra robota, serio).

Kamil M.:
Piszesz rzadko i, szczerze mówiąc, gdybyś nie odpisał mi na pytanie, to w ogóle bym Cię w tej ocenie nie ujęła. Raz jesteś, raz Cię nie ma (dużo częściej to drugie). A to, że piszesz mało, doskonale widać w tekstach. Nie grzeszą długością, są mizerne, do tego niezbyt dobre pod względem językowym. Używasz mnóstwa zapożyczeń z angielskiego, co mnie niezmiernie irytowało (efekt tego zobaczysz w poprawności). Poza tym nagminnie zdarza Ci się przeskakiwać z liczby pojedynczej na mnogą. Jesteś jeden, więc pisz jak jedna osoba, a nie jak kilka. Znajdź jakiś sposób na zainteresowanie czytelnika, tak jak to opisałam przy felietonie o symulatorach. Z tego mógłby być bardzo ciekawy temat, gdybyś potrafił zainteresować. Wyciśnij z danego zagadnienia jak najwięcej, nie trzymaj się ściśle wyznaczonej ścieżki, w tym przypadku jednego pytania. Nie bój się powiedzieć czegoś więcej. Nie o to chodzi, żeby odpowiadać tylko na pytanie zadane w tytule postu.

36/50 

Poprawność

Tutaj po dwa posty z każdego działu dla każdego z Was.
Wafeg:

Recenzja GRY: Assassin's Creed IV: Black Flag - Zabójca pirat w kolejnej odsłonie hitu Ubisoftu?

Pierwszy mój Assassyn to był "Brotherhood" i nawet nie doszedłem do 1/4 tutoriala [tutorialu], bo musiałem iść do domu. :P
Pierwszym moim Assassynem był/Pierwszy mój Assassyn to.
Niepoprawny cudzysłów. Poprawny to: „(...)”.
Emotikonki raczej nie są mile widziane w recenzjach.

PS. Podobno dwójka jest najlepszym Assassynem
„PS” pisze się bez kropki.
Tę „dwójkę” zapisałabym albo kursywą, albo w cudzysłowie.

Zobaczymy [przecinek] jaka będzie "piątka".
Niepoprawny cudzysłów.

że jeśli nie będziesz ulepszać swojego statku [przecinek] to będziesz, za przeproszeniem [przecinek] w d***e.
Powtórzenie.

Również DLA MNIE dużym minusem jest
Dlaczego krzyczysz? Nie ma potrzeby zaznaczać, że to Twoje zdanie, przecież to Ty piszesz recenzję. 

Nie z powodu lenistwa [przecinek] tylko z powodu tego, że nie wiem [przecinek] w co mam ręce włożyć.
Powtórzenie.
Nie z powodu lenistwa, tylko dlatego, że...

A jako, [bez przecinka] że jest to gra o piratach [przecinek] nie mogło zabraknąć elementu żeglarskiego.
Pierwszy przecinek: nie może go tam być, ponieważ „jako że” to spójnik złożony, który obowiązuje zasada cofania przecinka (jeśli zamieniłbyś szyk zdania i „jako że” znalazłoby się w środku, a nie na początku, musiałbyś postawić przecinek przed całym wyrażeniem).

Jak na tą [tę] firmę przystało [przecinek] daje w kość z aktualizacjami i albo ja mam słabego "neta" [przecinek] albo Ubisoft pogrywa sobie z nami w związku z wypuszczaniem dużej ilości aktualizacji, które leciały do 80%, a następnie 1% robi sie [ogonek] 10 minut...
Niepoprawny cudzysłów. Liczba słownie: dziesięć minut.
Ostatnia część zdania jest trochę kulawa. Może tak: ...które pobierały się do 80%, a każdy następny 1% ściągał się przez dziesięć minut.

Ubisoft'owi bardzo dobrze wyszło połączenie klimatu assassynowatego z pirackim.
Ubisoftowi – bez apostrofu, ponieważ słowo kończy się spółgłoską.
Assassynowatego? A nie można po prostu assassynowego?

Moją ulubioną postacią jest Czarnobrody, a moment [przecinek] kiedy pływało się Zemstą Królowej Anny [przecinek] był jednym z moich ulubionych.
...kiedy pływało się Zemstą Królowej Anny, jest jednym z tych, które najbardziej mi się podobały/najbardziej lubię/uwielbiam/etc.

Audio nie było najgorsze. Głos Edwarda był przepiękny.
Powtórzenie.

Taki mroczny, mrrr! :3 


Z resztą [zresztą], [bez przecinka] rozgrywka nie jest już tak podzielona, bo np. większość elementów rozgrywki są [jest, ponieważ piszesz „większość elementów”, a nie „elementy”] wzięte [wzięta, patrz wyżej] z poprzednich części np. skradanie, lecz są też pirackie elementy jak np. bujki [bójki] w tawernach [przecinek] co mi się bardzo podobało (lecz nadenerwowałem się przy tej grze co nie miara [co niemiara, razem], tak jak przy każdej grze z Ubisoftu).
Okropnie długie zdanie, do tego trzy razy na przykład.

I to tyle [przecinek] zostawiajcie swoje propozycje!

W-g mnie tak!
Według. Błagam.

Ale podobno dwójka jest lepsza [przecinek] więc sami oceńcie.

U mnie 1 w rankingu ogólnym gier.
Pierwszy.

O, nieważne [przecinek] i tak będzie.

-(+) misje poboczne
Jak rozumiem – ten znaczek ma oznaczać takie pół na pół? To może lepiej stosować znak +/-?

Recenzja GRY: The Plan - Krótka gra, wielkie przesłanie

Witam was w recenzji bardzo krótkiej gry - The Plan.
Zwrot grzecznościowy dużą literą. Zamiast dywizu postaw półpauzę (–) bądź pauzę (—). Tytuł gry w cudzysłowie lub kursywą.

Przejście jej zajęło mi, [bez przecinka] aż całe 8 minut!
„Aż całe” jakoś nie brzmi. Albo „aż 8 minut”, albo „całe 8 minut”.

Ale przesłanie [przecinek] jakie za sobą niosła, zrekompensowało mi wszystko.

Gra jest Freeware, więc można ją pobrać np. na Steamie. :D Posiada ona, [bez przecinka] aż jednego achievementa.
Kasia wróciła to the house. Her mama nakrzyczała na nią, because było już late, a Kasia nie powinna chodzić alone nocą.
No, mniej więcej. Mamy przecież polskie słowo na achievement, a freeware można zapisać inaczej. Steam rozumiem.

W grze wcielamy się w postać (a właściwie, [bez przecinka] insekta)... muchy.

co sugeruje już nam monotonie [ogonek] rozgrywki

A no właśnie...
Ano – razem.

Póki co... maltretujmy dalej tą [tę] grę.

grę przeszedłem aż w 8 minut!
...w aż osiem minut.

To może spróbuje [ogonek] tak z Watch Dogs?

Kto obstawia, że uda mi się to przejść mniej niż w godzinę?
...to przejść w mniej niż godzinę?

że The Plan zajmie wam [dużą literą „wam”] setki godzin Waszego życia

Jedynie długo może Wam zająć myślenie nad tym [przecinek] jak zdobyć jedynego do tej gry achievementa.


Grafika również nie jest wzięta z kosmosu, lecz jest całkiem przyzwoita.
Powtórzenie.


Rozgrywka, jak już mówiłem, polega na ciągłym unoszeniu do góry [„do góry” niepotrzebne, nie można unosić w dół]
Unoszeniu czego? Ciężaru?

The Plan jest grą dla każdego. Pewnie spytacie się dlaczego.
Tytuł w cudzysłów lub kursywą. Nie „spytacie się”, tylko „spytacie”, po prostu.

(tak [przecinek] w końcu mówię o tym wielkim przesłaniu)


i pewnie powie: "Ta gra to zupełny bullshit!
Zły cudzysłów. Dlaczego znowu używasz angielskiego zwrotu? Nasz język jest bardzo bogaty, nie trzeba szukać wyrazów w innych.

I właśnie dla takich osób wytłumaczę, [bez przecinka] w wielkim skrócie morał: była sobie natura (mucha), ale przyszedł człowiek (takie dziwne chmury), zaczął się budować [przecinek] co powoduje niszczenie natury.
...takim osobom wytłumaczę (...) co spowodowało niszczenie natury. Trzymaj się jednego czasu.

Jeśli nawet po tym [przecinek] co teraz napisałem [przecinek] nie rozumiecie tego przesłania [przecinek] to ja naprawdę, [bez przecinka] nie wiem [przecinek] w jakim świecie żyję.
Jeden przecinek na całe zdanie i jeszcze źle postawiony... Ja naprawdę nie wiem, w jakim świecie żyję, skoro nie umiałeś tam postawić przecinków.

Teraz, [bez przecinka] nie zostało mi nic [innego] [przecinek] jak napisać zdanie na koniec i podsumowanie. 


Już GRALIŚMY: Pro Evolution Soccer 2015 - Czy Pro Evo w końcu pokona FIF-ę?

Poprzednie odsłony niezbyt zachwycały i werdykt był jasny – FIFA.
Werdykt?
PWN:
werdykt «orzeczenie sędziów, jurorów itp.»
Czy chodziło Ci o powód?

Chcecie się dowiedzieć [przecinek] co ja o tym myślałem?

Na szczęście Konami postanowiło się ogarnąć i tak jak Electronic Arts zrobiło z FIF-y tą [tę] "rewolucyjną" [wstaw poprawny cudzysłów] [przecinek] tak Konami poszło w ich ślady [przecinek] jednak robiąc to zdecydowanie ciszej.

Nieważne [przecinek] przejdźmy do samej gry.

Graficznie raczej ustępuje miejsca FIF-ie (tych porównań nie da się uniknąć) [przecinek] jednak 60 klatek na sekundę robi swoje.


Nie jestem fanbojem, który przejmuje się klatkami i rozdzielczością [przecinek] tylko po prostu ładnie to wygląda.

W przeciwieństwie do FIF-y animacje postaci i i ich płynność jest zdecydowanie lepsza.
Za dużo o jedno „i”.

Trybuny dają o sobie znać ciągle i poczułem się [przecinek] grając w to demo [przecinek] jakbym był na prawdziwym stadionie. Takiego uczucia nie doznałem [przecinek] grając w FIF-ę.

Czuć, że się cieszą, czuć, że w tego gola włożyli dużo wysiłku (chyba, [bez przecinka] że samobój) i, [bez przecinka] że są z tego dumni.

Chciałem im je bić [przecinek] nawet gdy strzelili mi bramkę.

I na koniec coś [przecinek] co mnie bardzo wkurzyło..., a właściwie wkurzyły [przecinek] bo to są 2 rzeczy.
Cyfra słownie: dwie.
Jeśli zawieszasz wypowiedź, używają wielokropka, to kontynuując ją, nie musisz wstawiać przecinka przed spójnikiem, przed którym zazwyczaj byś wstawił.

Nie, no chyba, [bez przecinka] że Konami da ją za darmo.
 
Ciemne chmury

Pewnie wielu z Was na tą [tę] wieść dostało tzw. "suchych orgazmów" [cudzysłów].

Jednak [przecinek] jak się okazało, nie każdy w najnowszym trailerze widział powody do uśmiechu...

Ale czy istotą tego felietonu jest użalanie się nad Bethesdą [przecinek] jak to źle postąpiła [przecinek] dając nam tak źle wyglądający trailer (ponieważ do momentu premiery wszystko może się w grze zmienić).
Tu by mi bardziej pasował znak zapytania.

ZASTANÓW SIĘ [przecinek] CZY WOLISZ WIEDŹMINA 3 Z DOWNGRADE'M [przecinek] CZY GRANIE W OTWARTE KARTY 
Downgrade'em.

Jeśli jakimś cudem taka grafika będzie w finalnej wersji gry [przecinek] to dwongrade'u raczej nie powinniśmy się spodziewać.

Nie trudno zgadnąć [przecinek] co się wtedy dzieje.
„Nietrudno” – „nie” z przysłówkami w stopniu równym piszemy łącznie.

rozprawiają znów o tym godzinami [przecinek] jakie to nowe konsole są słabe
Szyk: ...godzinami o tym, jakie...

Niby i tu [przecinek] i tu każdy rozmawia o złej grafice.

Bethesda nie mydli nam oczu "zobacz sobie [przecinek] jaka ta gra jest piękna - NAPAL SIĘ NA NIĄ FALĄ HYPE'U" [przecinek] tylko pokazuje "aktualnie tak wygląda nasza gra".
Cudzysłów.

Nie da się ukryć, że Bethesda [przecinek] grając z nami w otwarte karty [przecinek] popełniła marketingową gafę.

Zastanów się [przecinek] czy wolisz Wiedźmina 3 z downgrade'm po premierze

Dajcie znać [przecinek] co Wy o tym myślicie! 

Robi SIĘ: Rise of the Tomb Raider

Chociaż reboot serii w 2013 roku był całkiem udany [przecinek] to nie zadowolił wszystkich, zwłaszcza za sprawą "ciągłej zabijanki".
Cudzysłów.

Pożyjemy ,zobaczymy.
Przecinek przytulił się do „zobaczymy”, a powinien do „pożyjemy”.

CD opublikował [przecinek] o czym będzie fabuła drugiej części Tomb Raidera [cudzysłów/kursywa]
Słowo „opublikował” nie bardzo tutaj pasuje, lepiej byłoby napisać „poinformował”.

Chce udowodnić to [przecinek] co zobaczyła, więc wybiera się do mitycznego miasta Kitezh w Rosji(a dokładniej - na Syberii).
Spacja przed nawiasem.

Dla tego będzie uczęszczać do psychologa.
Dlatego.

Nie powiem - zapowiada się intrygująco. Szkoda, [patrz niżej] tylko że póki co nie wiemy [przecinek] czy rozgrywka będzie "liniowa" tak jak w U4
„Szkoda tylko, że...”

Co ważne - Syberia to nie jedyne miejsce, które odwiedzimy w tej produkcji sławną panią archeolog.
Wiem, o co Ci chodziło, ale to nie brzmi zbyt dobrze. Ale wystarczy mała zmiana, żeby było lepiej: „...które odwiedzimy w tej produkcji, sterując/wcielając się w sławną panią archeolog”.

W tej dosłonie powróci.
Odsłonie.

O ciągłej zabijane nie ma mowy.
O ciągłym zabijaniu.

Choć w niektórych momentach można "iść na pałę"

Choć w niektórych momentach można "iść na pałę", czasami bardziej opłacalne będzie wejście taktyczne i po cichu. Fajno. Nasza protagonistka będzie mogła również wabić wrogów w wybrane miejsca, przez co łatwiej nam będzie przekraść się po cichu obok przeciwników. Jeśli jednak nasza akcja się nie uda, będziemy mogli zgubić naszych "niedobrych towarzyszy". No, ale - to było raczej do przewidzenia.
Powtórzenia.

co raz więcej gier odchodzi od tego typu logiki
Coraz.

Twórcy powrócą z "wielopoziomowymi" zagadkami, czyli tzw. zagadki zagnieżdżone.
Cudzysłów. „Zagadkami zagnieżdżonymi”.  

E3 2015: Dark Souls 3 | Call of Duty: Black Ops 3

ginąć w ilościach hurtowych przyjdzie im jeszcze nie jeden raz
Niejeden.

i stylistyką przypomina bardziej świat z Dark Souls, a nie Dark Souls 2 [przecinek] więc jeśli bardziej preferowaliście styl pierwszej części [przecinek] to będziecie zadowoleni.

Nowych bossów będzie 15, a nowych widoczków zobaczymy zobaczymy 12.
Powtórzenie. Liczby słownie.

zmierzymy się zarówno ze znanymi przeciwnikami [przecinek] jak i nowymi

jeśli chcecie dowiedzieć się więcej [przecinek] polecam udać się do osobnej zapowiedzi
Podsumowanie:
  1. Przecinki. Nie wiesz o nich niczego, używasz ich na chybił trafił i to doskonale widać. Dziwi mnie to, bo nie stawiasz ich nawet na granicy zdań składowych, a to jest elementarna wiedza. Wychodzą Ci wtedy długie zdania bez możliwości zaczerpnięcia oddechu. Na tej stronie możesz poczytać o przecinku.
  2. Zrezygnuj z emotikonów, przynajmniej tak typowo w tekście. Internety Internetami, ale bez emotikonek też da się żyć i pisać tak, żeby czytelnik zrozumiał.
  3. Zwracaj uwagę na powtórzenia. Nasz język daje dużo możliwości do zamiany danego słowa, a jeśli już naprawdę nie możesz znaleźć synonimu, to zmień konstrukcję zdania. (Polecam ten słownik synonimów).
  4. Nie pisz ciągle, że coś było/jest/będzie ani miał/ma/będzie miał. Nieustanne odmienianie wyrazów być i mieć świadczy o raczej słabym warsztacie autora.
  5. Pamiętaj, żeby używać poprawnego cudzysłowu (lub kursywy), półpauzy (alt+0150) lub pauzy (alt+0151) zamiast dywizu oraz zapisywać liczby słownie.
  6. Sprawdzaj tekst przed opublikowaniem, żeby uniknąć błędów. 
  7. W razie jakichkolwiek wątpliwości językowych zajrzyj na stronę PWN.

Kamil M.

Recenzja GRY: Farming Simulator 2013 - Czas na dożynki!

Tylko w tym symulatorze, [bez przecinka] po podłączeniu maszyny możesz wylecieć w kosmos!

Możesz wczuć się w rolnika, który nie zna [przecinek] co to zima. 
 „...który nie wie, co to zima”. 
Podczas, [bez przecinka] gdy my siejemy 
To jest very fajne

Czego gości się spodziewał, że w Ursusie z 1954r. będzie radio?
Zapewne chodziło Ci o gościu/gość, ale generalnie to słowo w ogóle mi nie pasuje, jest zbyt kolokwialne.

Wjeżdżasz w krawężnik, [bez przecinka] i utykasz w nim, [bez przecinka] albo wjeżdżasz w płot i aby się z niego wydostać, potrzebujesz ładowacza czołowego.

Nie ma zimy (ani żadnej pory roku).
To po co zaznaczasz, że akurat zimy nie ma, skoro wiosny, lata i jesieni też?

Do ciągników możemy się teleportować, a podczas kierowania, [bez przecinka] nasz farmer ręce trzyma przy sobie.

Not bad.


Następnym minusem są... niektórzy ludzie na online.
„...niektórzy ludzie w trybie online”.

Wbijają na twojego serwa i wszystko demolują.
Wyrażenie „wbijać na serwa” nie jest zbyt dobrym w recenzji.

Inni grę porządnie zhejtują.
Litości. Co Ty masz z tym angielskim? Tak go uwielbiasz?

Ja [przecinek] co prawda, zacząłem się interesować farmerstwem po zakupie

W każdym razie ja polecam.
Nie musisz używać tutaj zaimka, bo już sam czasownik wskazuje na pierwszą osobę liczby pojedynczej.

Recenzja GRY: Mafia II - Wypijmy za lepszy czas, za każdy dzień, który w życiu trwa...

Jak w przypadku Dying Lighta.
Tytuł w cudzysłowie. Ale „Dying Light”, po prostu, bez odmiany.

Więcej nie powiem, sami zagrajcie ;-).
Bez emotikonki proszę.

Czasami nawet potrafimy wcześniej zgadnąć [przecinek] co powie postać.

Podczas jazdy samochodem możemy posłuchać wielu hitów z połowy XX wieku - np. Let It Snow [cudzysłów lub kursywa] i wielu, wielu innych. [duża litera] buduje to historyczną otoczkę gry.

Empire Bay to duże miasto. Może jakoś nie szczególnie [może nie jakoś szczególnie], ale wystarczy. Zdecydowanie za długo by się jeździło między lokacjami.
Konstrukcja „za długo by się jeździło” wymusza dodanie „gdyby coś”, a tego u Ciebie zabrakło i nie bardzo wiem, co chciałeś przekazać.

Jednak często się wkurzałem, gdyż bardzo rzadko występują checkpointy.
Punkt kontrolny nie jest jakimś diabelnie trudnym słowem do znalezienia na zastępstwo.

Pomimo tego, [bez przecinka] 2K potrafiło zbudować niesamowitą atmosferę i klimat.

Tak jak nigdy nie interesowała mnie fabuła w grach - tak tu był to najważniejszy element.
Półpauza (–) lub pauza (—) zamiast dywizu (-).

Ile bym dał [przecinek] żebym mógł ją przejść jeszcze raz, nie wiedząc nic o fabule...

Pierwsze WRAŻENIA: Football Manager 2015 - na Helu, w fotelu...

Kupiłem tą [tę] grę w dniu premiery, [bez przecinka] po dość nietypowej sytuacji w sklepie.

dlatego wybierzmy tylko najważniejsze, chyba, [bez przecinka] że mamy wydajny komputer

Fenomen Symulatorów

Mamy jesień i mam takie wahania nastroju.
Powtórzenie. Raczej „wahania nastrojów”.

Te symulatory to bardzo dużo czasu zabierają
„Te” i „to” zbędne. Szyk: „Symulatory zabierają bardzo dużo czasu”.

Teraz przejdziemy do właściwej treści: [mała litera] Skąd się wziął fenomen symulatorów?

a jednak jest coś [przecinek] co sprawia, że te gry zajmują najwyższe pozycje

(tj, niedzielni gracze)
Kropka, a nie przecinek.

Dzieci 4-6 lat
„Dzieci w wieku 4-6 lat” lub „Dzieci w przedziale wiekowym 4-6 lat”.

Taki zwykły Kowalski mieszkający dajmy [na to] w Katowicach, [bez przecinka] raczej farmerem nie będzie

Święta z klimatem

Czuję, że te święta będą najbardziej klimatyczne od czasów [przecinek] jak miałem, powiedzmy [przecinek] 7-8 lat.

A więc dzisiejszy felieton będzie o kasie, świętach, hypie i klimacie. Zaczynamy. Czuję, że te święta będą najbardziej klimatyczne od czasów jak miałem, powiedzmy 7-8 lat. Te święta jak co roku będę miał u babci, chociaż było to zagrożone. Zacząłem już słuchać świątecznych piosenek, takich jak "Last Christmas" czy "Let It Snow".
Powtórzenia. Zamień cudzysłowy na poprawne: „(...)”.

Ale podczas tego adwentu, [bez przecinka] zrozumiałem, że w świętach najważniejszy jest KLIMAT.

To dzielenie się opłatkiem, przystąpienie do stołu
Przystąpić możesz do komunii albo egzaminu, do stołu się z reguły zasiada.

Jak zwykle myślałem [przecinek] co kupić na święta. Na początku miałem ustrzelone dwie pozycje: Call Of Duty: Advanced Warfare i FIFA 15. Potem jedno miejsce się zwolniło i myślałem [przecinek] co kupić zamiast Coda. Wykombinowałem [przecinek] żeby kupić Assassin's Creed: Rogue.
Tytuły w cudzysłowy (lub kursywą). Powtórzenia.

w przypadku Lego Batman 3: Beyond Gotham
Po „w przypadku” tekst przeskoczył Ci do następnego akapitu.

30 + 60 + 25 + 100 + 100 + 40 = 355 
370 zł > 330 zł

Eee... No to najpierw Ci wyszło, że za drugi wariant gier zapłacisz 355 zł, a potem piszesz, że jednak 330? Co po drodze wyleciało?

A tyle mam z tą grą mam tyle wspomnień, mmm...
Powtórzenia.
Podsumowanie:
  1. Mam ochotę Cię udusić za te zapożyczenia z angielskiego. „Very fajnie” mnie dobiło. Zwracaj na to uwagę i w miarę możliwości zamieniaj na polskie odpowiedniki.
  2. Zwróć uwagę na powtórzenia. Dotyczy Cię to samo, co Wafega: nie pisz ciągle, że coś było/jest/będzie ani miał/ma/będzie miał. Nieustanne odmienianie wyrazów być i mieć świadczy o raczej słabym warsztacie autora.(Polecam ten słownik synonimów).
  3. Tytuły zapisuj kursywą lub w cudzysłowie. Zamiast dywizów używaj półpauz (alt+0150) lub pauz (alt+0151). Zrezygnuj z emotikonów.
  4. Przecinki nie są u Ciebie wielką tragedią, ale też masz o nich średnie pojęcie. Polecam tę stronkę.
  5. W razie jakichkolwiek wątpliwości językowych zajrzyj na stronę PWN
9/20

Razem: 48/75, 64%
Ocena: 3 (przeciętny)


Trochę punktów straciliście. Myślę, że ocena jest adekwatna. Poprawność u Was kuleje, z treścią nie jest najgorzej, ale może być dużo lepiej. No i zróbcie coś z tym bałaganem odnośnie autorów. Prosiłabym także o wstawienie linku do naszej ocenialni, bo dopiero pod koniec oceny zorientowałam się, że odnośnik przenosi do podstrony Forfeit (nie mam pojęcia dlaczego, ale to już nieważne).
Życzę powodzenia w dalszym pisaniu. No i czytelników, bo z komentarzami też u Was kiepsko, a szkoda, bo mimo tej trói dobrze się czyta.

4 komentarze

  1. Ale miło widzieć, że ktoś cosik opublikował. ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za ocenę.
    Nie ukrywam, że trochę się przeraziłem, gdy zobaczyłem, że bierzesz na ocenę starsze posty. Są one straszne i najchętniej bym je usunął, ale nie mogę tego zrobić, bo co jako co, ale to są pierwsze posty, i nawet jeśli zostały napisane rok temu to jakieś wspomnienia się z nimi wiążą.
    Faktycznie, syf z autorami i wyjustowaniem tekstu jest, ale najzwyczajniej w świecie o tym wszystkim zapomniałem.
    Z przecinkami to naprawdę nie wiem co się stało. Jak piszę jakieś wypracowanie, czy list, prawie nigdy mi się tak wiele błędów nie zdarza, wręcz przeciwnie - interpunkcja zawsze była jedną z moich mocnych stron. Być może przed komputerem jestem za bardzo wyluzowany i zapominam o tym? Nawet w tym komentarzu może być dużo błędów, a ja ich po prostu nie widzę.
    Będę szczery - post "Święta z klimatem" jest dla mnie zagadką. Sam nie wiem o co w nim dokładnie chodzi (może Kamil chciał się pochwalić ile prezentów dostanie). Radziłem mu, aby usunął ten post, ale on mi odpowiedział (teraz będę zwracał uwagę na cudzysłowie, wcześniej było mi obojętne, który wybiorę) ,,Twoje posty też nie są felietonami, a jakoś ich nie usunąłeś" , czy coś w tym stylu. Trochę w tym racji jest, ale skoro Ci się podobały to może nie są one takie złe?
    Jeszcze raz, dzięki za ocenę. Postaram się dostosować do Twoich rad. Pozdrawiam.
    PS ,,Okazuje się, że z jednego konta pisze kilka osób." - nie do końca rozumiem co masz na myśli. Mogłabyś mi to rozjaśnić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie oceniam blogi całościowo, ale można przecież zaznaczyć, żebym skupiła się na jakimś konkretnym okresie. Nie musisz zaraz usuwać tych postów, wystarczy, że je trochę przeredagujesz, uporządkujesz i myślę, że będzie dobrze. ;)
      Radzę dogadać się, zanim rozpocznie się z kimś współpracę. Żeby potem nie było nieporozumień, o których mówisz. Twoje felietony miały jakiś temat i coś do przekazania, natomiast felieton Kamila M. o świętach był pochwaleniem się, co kupi. Ja to tak widzę. Może i gdzieś tam chciał coś przekazać, ale ostatecznie pozostało to tylko w sferze planu, bo przekazu tam nie znalazłam.
      Jeśli chodzi o ten cudzysłów – dolny robi się za pomocą kombinacji klawiszy: lewy alt + 0132 na klawiaturze numerycznej. Chyba zapomniałam o tym w ocenie. :P
      Co do pisania z jednego konta: były takie posty, z których wynikało, że pisaliście wspólnie. Była jedna osoba główna, a inne gościnne. Trudno byłoby mi się teraz przebijać przez te dwieście postów w poszukiwaniu takiego przykładu, ale mam nadzieję, że wiesz, o co chodzi. ;)

      Dziękuję za skomentowanie i pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Spoilery Biblii i gif do nich zrobiły mi dzień. <3

    OdpowiedzUsuń

Aktualności

Blogi zgłoszone w 2016: 3
Znajdź nas na Fejsie – KLIK
Zbieramy pierwsze lajki ;)
Szablon stworzony przez Agatę

Archiwum

© Design by Agata from Król Trefl & WioskaSzablonów
Script ScrollToTop | Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY.